Blog

Macie wolne 10 minut? Zróbcie rodzinną burzę mózgów i zobaczcie, co się wydarzy!

Kiedy ostatnio mieliście w domu bitwę na pomysły? I nie, nie chodzi nam o to, że dzieci wpadły na genialny pomysł, żeby była pizza na obiad. Mamy na myśli zabawę — ale też profesjonalną technikę, z której korzystają agencje marketingowe i kreatywne zespoły — w której to każdy rzuca pomysły jak wytrawny szczypiornista, a cała rodzina wspólnie wymyśla coś fajnego. To może być gra, projekt, plan na weekend albo ciekawa kolacja. Burza mózgów to coś więcej niż metoda z sali konferencyjnej, to przede wszystkim świetna zabawa, która łączy, rozwija kreatywność i daje dzieciom poczucie, że ich głos naprawdę się liczy. Dobra, idziemy do konkretów!

Jak to ogarnąć, żeby nie skończyło się na nudnym gadaniu? To proste.

  1. Wybierzcie temat.

    Tutaj też sprawdzą się konkrety: „co robimy w sobotę?”, „jaka będzie nasza następna rodzinna gra?”, „co można zrobić z kasztanów”. Dzięki temu utrzymacie dyskusję w jakichś ryzach i pomożecie okiełznać odlatujące w kosmos myśli. Chociaż model kosmosu z kasztanów też brzmi nieźle! 
  2. Rzucajcie pomysły bez oceniania.
    To chyba najważniejszy punkt. Największa magia burzy mózgów polega na tym, że nie ma złych pomysłów!  Chcecie zbudować zamek z klocków większy niż łóżko? Jasne. Zrobić obiad z samych deserów? Brzmi ciekawie. Każdy pomysł jest zapisany i potraktowany na serio. To daje dzieciom ogromną frajdę, a przede wszystkim sprawia, że czują się wysłuchane.
  3. Zróbcie z tego zabawę.
    Ustalcie limit czasu — np. 10 minut. W tym czasie każdy wrzuca choćby najbardziej szalony pomysł. Możecie też robić to w formie rund: każdy mówi jeden pomysł, potem kolejna osoba. Albo zapisujecie je na kolorowych karteczkach i przyklejcie na ścianie.
  4. Wybierzcie pomysł do realizacji.
    Na koniec wybierzcie 1–2 pomysły, które naprawdę zrealizujecie. To kluczowe — żeby burza mózgów nie kończyła się tylko śmiechem, ale dawała realny efekt. Nic tak nie motywuje dzieci jak świadomość, że ich wyobraźnia ma szansę stać się rzeczywistością. 

To, co powstaje w takich rodzinnych „bitwach”, często zaskakuje najbardziej. Nagle okazuje się, że Wasze dziecko chce wymyślić własną planszówkę, a Wy wydobywacie z siebie pokłady kreatywności, o której już dawno zapomnieliście. Burza mózgów to świetny sposób na wspólne spędzanie czasu, budowanie więzi i rozwijanie wyobraźni.

Koszyk
Rejestracja

Nie masz konta?

Start typing to see products you are looking for.
Sklep
0 items Koszyk
Konto