Są takie momenty w ciągu dnia, kiedy marzycie o chwili ciszy. Albo chociaż o tym, żeby ktoś mówił do Was normalnym głosem i bez pytania „dlaczego?” — po raz 213. I może wtedy warto włączyć podcast, który wjeżdża cały na biało, z kawą w ręku i z dawką wiedzy.
Bo podcast dla rodziców to trochę jak spacer bez wychodzenia z domu. Możecie słuchać w aucie, podczas sprzątania, a nawet wtedy, gdy składacie pranie (żeby oderwać myśli od tych skarpetek nie do pary). I co ważne — jest w czym wybierać.
Co warto włączyć? To oczywiście tylko nasze propozycje!
Na polskim rynku podcasty bardzo dobrze się przyjęły i, co tu dużo mówić — są w modzie. Nie dziwi więc solidna dawka treści parentingowych. Ale co wybrać?
Absolutnie polecamy:
Rodzicologia, Fathers, Matka matce.
Z kolei dla tych z Was, którzy chcą posłuchać o relacjach ogólnie (rodzice na pewno wyciągną coś dla siebie, bo sporo tematów jest okołoparentingowych), polecamy podcast Polskiego Radia: Blisko, coraz bliżej.
Dlaczego warto? Jest mnóstwo powodów. Podcasty mają jedną ogromną przewagę nad czytaniem artykułów (tak, wiemy :D). Nie wymagają pełnej uwagi. Możecie je „wrzucić w tło”.
I jest duża szansa, że nagle:
– coś Wam się rozjaśnia w głowie,
– słyszycie, że inni mają podobnie,
– łapiecie jedną myśl, która zostaje z Wami na dłużej.
A czasem po prostu się uśmiechacie, bo ktoś mówi o swoim doświadczeniu — ale brzmi, jakby mówił dokładnie o Waszym. I to przyjemny moment: wiedzieć, że nie tylko Wy mierzycie się z pewnymi wyzwaniami.
Nie chodzi o to, żeby słuchać wszystkiego i wdrażać każdy pomysł. Bez spiny. To nie kolejna lista „10 rzeczy, które musicie robić”. Po prostu coś, co pomoże Wam oderwać myśli, zrelaksować się, a czasem dostarczy jednej myśli, która pomoże.
A też fajnie na chwilę odetchnąć wśród dorosłych — nawet jeśli ten oddech trwa 20 minut i kończy się w połowie odcinka, bo ktoś właśnie woła z drugiego pokoju.